Gdańsk w swojej historii przechodził przez liczne okresy wzlotów i upadków, ale niektóre epoki odcisnęły na nim wyjątkowe piętno. Barok (od połowy XVII do połowy XVIII wieku) zostawił tu ślad niezwykle znaczący, choć nieco bardziej powściągliwy niż w innych częściach Europy. Styl ten dotarł nad Motławę z pewnym opóźnieniem, przefiltrowany przez surowy klimat, tradycje luterańskiej Północy oraz silne wpływy sztuki niderlandzkiej i flamandzkiej. Choć nie znajdziemy tu tak bujnych form jak w Rzymie czy Wiedniu, barok dodał gdańskim fasadom i wnętrzom majestatu, dynamiki oraz pożądanej teatralności. Gdański barok to sztuka godnego, lecz wyrafinowanego luksusu, wpisana w surowe ramy Europy Północnej, o czym pisze serwis gdansk-future.eu. Zapraszamy w podróż śladami pięciu kluczowych zabytków, które najlepiej oddają charakter tego unikalnego stylu.
Kaplica Królewska: dynamika i wielka polityka
Kaplica Królewska, usytuowana w cieniu potężnej bazyliki Mariackiej, to prawdopodobnie najbardziej wyrazisty przykład baroku w architekturze sakralnej Gdańska. Jej historia to splot religii i polityki. W XVII wieku, gdy większość gdańszczan była protestantami, ogromny kościół Mariacki służył właśnie im. Król Jan III Sobieski, gorliwy katolik, pragnął stworzyć godne miejsce modlitwy dla gdańskich katolików. Tak w latach 1678–1681 powstała Kaplica Królewska.
Lwią część funduszy (80 000 złotych) zapisał w testamencie arcybiskup Andrzej Olszowski, a król Jan III Sobieski dołożył kolejne 20 000 złotych i objął budowę swoim patronatem. Wybitny architekt niderlandzkiego pochodzenia, Tylman z Gameren, wniósł do projektu europejską lekkość, a lokalny mistrz Barthel Ranisch nadał tym wizjom realny kształt w kamieniu.

Za dekorację rzeźbiarską fasady odpowiadał Andreas Schlüter, późniejszy rzeźbiarz nadworny królów pruskich i jeden z twórców legendarnej Bursztynowej Komnaty. Miękki, wygięty łuk fasady mocno kontrastuje z płaskimi ścianami sąsiednich gotyckich kamienic, a trzy charakterystyczne kopuły tworzą rozpoznawalną sylwetkę świątyni.
Wnętrze uderza bogactwem: nasycone barwy, marmury i misterne stiuki stanowiły wizualną przeciwwagę dla surowego gotyku bazyliki. Kaplica była nie tylko domem modlitwy, ale i manifestem politycznym, podkreślającym autorytet Korony i Kościoła Katolickiego w sercu protestanckiego miasta.
Wielka Zbrojownia: barok w służbie militarnej potęgi
Choć budowa Wielkiej Zbrojowni (Arsenału) przypadła na przełom XVI i XVII wieku (1600–1609), jest ona podręcznikowym przykładem stylu przejściowego, gdzie manieryzm spotyka się z wczesnym barokiem. Projektantem był Antoni van Obberghen, który połączył ceglaną tradycję Północy z dynamiczną, bogatą dekoracją.
Arsenał, służący do przechowywania broni, miał kluczowe znaczenie obronne, jednak jego fasada miała przede wszystkim świadczyć o bogactwie i prestiżu wolnego miasta. To właśnie tutaj widać wyraźne cechy barokowe: bogate portale zwieńczone herbami oraz wysunięte gzymsy, które tworzą efektowną grę światłocienia. Dekoracyjne szczyty i lukarny nie mają już w sobie niderlandzkiej surowości – są plastyczne i malownicze. Południowa fasada zaskakuje barokową interpretacją klasycznych porządków. Wielka Zbrojownia to dowód na to, że Gdańsk potrafił zmienić obiekt czysto militarny w prawdziwe dzieło sztuki.

Ratusz Głównego Miasta: barokowe luksusy w sercu władzy
Ratusz Głównego Miasta z jego gotycko-manierystyczną wieżą to ikona Gdańska. Jednak to, co najcenniejsze w stylu barokowym, kryje się w jego wnętrzach. Po pożarach w XVII wieku bogaci patrycjusze postanowili odnowić pomieszczenia zgodnie z panującą modą na przepych.
Najlepszym przykładem jest Wielka Sala Rady (Sala Czerwona), gdzie barok objawia się w pełni poprzez:
- misterne drewniane portale o dynamicznych formach, nadające wejściom uroczysty charakter;
- malarstwo w złotych ramach: płótna mistrzów gdańskich i holenderskich oprawione w masywne, złocone ramy;
- monumentalny barokowy kominek: rzeźbiarskie arcydzieło demonstrujące status elity;
- iluzjonistyczne plafony: malowidła sufitowe, które optycznie powiększały przestrzeń i sławiły mądrość rady miasta.
Barokowa dbałość o efekt teatralny sprawiła, że każda decyzja podejmowana w tej sali zyskiwała odpowiednią, majestatyczną oprawę.

Kościół św. Jana: barokowe kazalnice i ołtarze
Kościół św. Jana to jedna z najstarszych gotyckich świątyń Gdańska, która po reformacji trafiła w ręce protestantów. To właśnie wtedy, podczas prac w XVII i XVIII wieku, wnętrze wzbogaciło się o bezcenne barokowe wyposażenie. Choć luteranie kładli nacisk na słowo, a nie obraz, ich kościoły zyskały wybitne dzieła snycerki.

Największym skarbem jest barokowa ambona, będąca szczytowym osiągnięciem gdańskiego rzeźbiarstwa w drewnie. Przypomina ona małą budowlę architektoniczną, pełną symbolicznych figur i zwieńczoną ozdobnym baldachimem. Skupiała uwagę wiernych na kaznodziei, wykorzystując barokowy wpływ na emocje. Nie mniej ważny jest Ołtarz Główny, stanowiący potężny punkt centralny świątyni. W kościele znajdziemy też liczne barokowe epitafia z motywami czaszek i dramatycznych draperii, przypominające o kruchości życia i ziemskiej chwale.
Architektura mieszkalna: barok na co dzień
Barok w Gdańsku to nie tylko kościoły. Styl ten zagościł w domach bogatych mieszczan, zwłaszcza przy Długim Targu i ulicy Długiej. Wiele kamienic, choć starszych rodowodem, zyskało barokowy kostium podczas przebudów w XVII i XVIII wieku.

Modne stały się wygięte, schodkowe szczyty ozdobione wolutami, pilastrami i niszami na statuy. Gdański barok, zamiast na wypukłościach, skupiał się na dekoracyjnym detalu fasady. Pojawiły się rzeźbione portale drzwiowe z motywami masek i rogów obfitości. Nie zapominajmy o „małej architekturze” – dekoracyjnych latarniach, kutych kratach czy barokowych fontannach. Wszystkie te elementy tworzyły atmosferę dostatku i elegancji.
Choć II wojna światowa przyniosła ogromne zniszczenia, pieczołowita rekonstrukcja pozwala nam dziś podziwiać północną wersję baroku, która do dziś kształtuje estetykę i unikalny klimat Gdańska.